Prorok?
Dodane przez puszczyk1 dnia Kwiecień 25 2021 15:35:35
Prorok?
Ostatnio czytałem gdzieś w sieci, że Greta Thunberg zalecała Chińczykom, by zaprzestali stosowania bambusowych pałeczek do spożywania posiłków, aby chronić drzewa. Chińczycy na to mieli odpowiedzieć, że bambus to trawa, a ludzie powinni przestać stosować papier toaletowy, bo jest produkowany z drewna. Intencją autora było zapewne zdyskredytowanie Thunberg, wykazując jej niewiedzę. I nie ma się tu czemu dziwić, bo działania podważające panujący porządek zwalcza się u podstaw zwyczajowo. Tak też było dwa tysiące lat temu. Dla wielu jest niedopuszczalne, by jakaś osiemnastolatka wskazywała błędy, niedociągnięcia, zaniedbania doświadczonym rządzącym. Greta urodziła się w 2003 r. jako córka śpiewaczki operowej i aktora. Dziewczyna ponagla rządzących do powzięcia działań ratujących ziemską biosferę przed zniszczeniem, na skutek efektów ludzkiej działalności. Trudno napisać coś o rzeczywistych motywacjach, które skłaniają Gretę do działania. Niektórzy są zdania, że została podjudzona przez jakieś lobby, aby namieszać ludziom w głowach. Ktoś ponoć chce zarabiać na tym. Ponad całym tym polem domniemań, góruje jednak idea naczelna: ratowanie Ziemi jako nie tylko kolebki ludzkości, ale siedliska dla wielu form żywej materii, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym i zanieczyszczeniu. Bo życie jako zjawisko jest bardzo rzadkie we wszechświecie. Ziemia jest jednym z takich unikalnych miejsc, gdzie zaistniały warunki do jego powstania. Życie wymaga ściśle określonego zakresu wartości czynników fizycznych i chemicznych, aby powstało i trwało. Naruszenie tych wartości mogłoby by mieć fatalne skutki, dlatego należy zadbać o utrzymanie tej równowagi warunkującej życie. Prorok to ktoś przemawiający w imieniu Boga lub aniołów, Greta przemawia, protestuje w imieniu Ziemi, ludzkości i życia. Czy jej działania zmienią coś w ludzkim myśleniu?